Chyba w życiu większości kobiet przychodzi taka chwila, w której czują się one mało komfortowo w swoim ciele i dochodzą do wniosku, że powinny stracić na wadze. Część ludzi szybko zapomina o pomyśle na schudnięcie, część zaczyna baczniej przyglądać się co, kiedy i jak jedzą, ale są też takie osoby, których pomysł na stratę wagi jest wręcz ekstremalny. Takich skrajnych sposobów jest parę: głodówka, przeczyszczanie się, prowokowanie wymiotów lub spędzanie wielu godzin na ćwiczeniach. Osoby odchudzające się w tak niezdrowy sposób zakładają, że dzięki radykalnym krokom, radykalnie schudną. W praktyce jednak wyniszczają swój organizm, a ich ciało coraz bardziej domaga się pożywienia. Kiedy zaczynają jeść, nie mogą przestać. Jedzenie wydaje się być wtedy poza kontrolą ich świadomości. Podczas ataku obżarstwa potrafią jeść wiele godzin nie czując smaku. Zdarza się, że spożywają rzeczy nie nadające się do spożycia, na przykład płyn do mycia naczyń. Po takim epizodzie czują się przepełnione, bezwartościowe, grube, głupie… Chcą schudnąć jak najszybciej, więc znów próbują stracić na wadze przez prowokowanie wymiotów, stosowanie lewatyw, głodówkę. Udaje się przez chwilę utrzymywać dietę, a później cały cykl jedzenia i skrajnego odchudzania zaczyna się na nowo. W taki sposób rozwija się bulimia.

Bulimia nie musi mieć swojego źródła w chęci stracenia na wadze. Może (i zwykle tak się dzieje) mieć swój początek w traktowaniu jedzenia jako sposobu na odpoczynek, odreagowanie stresu czy niepokoju. Z czasem „zajadanie smutku” może przerodzić się w niekontrolowane jedzenie kończące się wymiotami czy innym drastycznym sposobem na „oczyszczenie organizmu”.

Zaburzenie odżywania, jakim jest bulimia jest mniej widoczne dla otoczenia niż na przykład anoreksja, ponieważ zazwyczaj osoba chorująca na bulimię ma wagę w statystycznej normie. W życiu osoby cierpiącej na bulimię zaburzenie to czyni jednak nie mniejsze spustoszenie. Nie pozwala na skupianie się na innych sferach życia niż odchudzanie się i kontrola wagi. Izoluje od bliskich i przyjaciół oraz nie pozwala na skupianie się na przyjemnościach innych niż jedzenie. Cykl jedzenia i przeciwdziałania jego skutkom zaczyna panować nad całościowym funkcjonowaniem chorej osoby.

Ograniczenie życia do jedzenia i tracenia na wadze to jedna z wielu konsekwencji bulimii. Do najczęstszych skutków zdrowotnych należą: odwodnienie, bóle i zawroty głowy, niedobory pokarmowe, awitaminoza, zaparcia, refluks, rany i blizny na dłoniach, uszkodzenia zębów, zaparcia, rozciągnięcie żołądka, uszkodzenie naczyń krwionośnych oczu, uszkodzenie narządów wewnętrznych.

Bulimia nie jest sposobem na stratę wagi. Nie jest też sposobem na radzenie sobie ze stresem czy innymi trudnymi emocjami. Jest poważnym, wręcz destrukcyjnym zaburzeniem. W wielu przypadkach niezbędna jest psychoterapia, by wyzwolić się spod jej wpływu.

W czasie psychoterapii osoba dotknięta bulimią uczy się w jaki sposób może zatrzymać błędne koło obżerania się i katowania odchudzaniem, jak radzić sobie z problemami, jak zdrowo dbać o swoją figurę oraz jak podchodzić do siebie z większą wyrozumiałością. W czasie terapii przekonuje się, że nie musi wyniszczać się, by móc czuć się dobrze w swojej skórze.

Tagi: , , , , ,

Notka od autora

Cześć! Staram się zamieszczać tu sporo wartościowej wiedzy o zdrowiu i zdrowym trybie życia. Nie miej mi jednak za złe, gdy popełnię jakąś gafę. Nie jestem lekarzem i nie traktuj moich porad tak, jakbym nim był. Pamiętaj jednak, że staram się zamieszczać tu rzetelną wiedzę.

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.