Czy wiesz, że aż 25% dorosłych Polaków to kawalerowie i panny? Tak podaje CBOS. Jaki jest współczesny singiel i singielka?

W odróżnieniu do singla z lat dziewięćdziesiątych, singiel 21 wieku nie spieszy się do związku z powodów… psychologicznych i trybu życia. Singiel lat dziewięćdziesiątych był sam raczej z powodu problemów mieszkaniowych.

 

Poza tym niemały wpływ na odkładanie decyzji o małżeństwie ma liberalizacja poglądów. Życie na kocią łapę po prostu jest modne i wzbudza coraz mniej kontrowersji.

Dlaczego kobiety nie chcą być żonami?

Młode kobiety odkładają tę ważną decyzję najczęściej z powodu obawy o sukces związku. Dziewczyny obawiają się, że coś może się nie udać i wolą przemyśleć decyzję – według badań CBOS to główny powód jeśli chodzi o kobiety.

Kobiety wybierają też życie singielki, bo… stawiają na karierę. Dopiero na trzecim miejscu są problemy mieszkaniowe. Panie są nadal singielkami także dlatego, że nie znalazły po prostu odpowiedniego kandydata na ojca swoich dzieci. Duży procent kobiet otwarcie przyznaje, że odpowiada im życie bez zobowiązań. Z kolei 35 % singielek boi się, że ich kariera i finanse załamią się, gdy wyjdą za mąż.

Dlaczego mężczyźni nie chcą być mężami?

Faceci wolą być kawalerami przede wszystkim dlatego, że… kochają wolność i życie bez zobowiązań – to motyw aż 53% singli. Czego jeszcze obawiają się panowie? 39 % z nich ucieka przed ołtarzem, ponieważ boi się że nie będzie miało gdzie mieszkać Kolejne tyle boi się, że nie będzie w stanie zapewnić żonie życia na poziomie. Faceci boją się też ojcostwa. Co trzeci singiel nie widzi się w roli ojca.

Jakie jest życie singla?

Choć życie singla w Polsce nie zawsze jest bajką, socjolodzy prognozują, że za 20 lat będzie ich aż… 7 milionów. Czy życie w pojedynkę jest aż tak ciekawe?

Mimo że singlowanie ma tylu zwolenników, tylko 8% panów i pań uważa, że życie w pojedynkę jest najlepszym pomysłem na życie. Ponad połowa z nich chciałaby mieć w przyszłości własną rodzinę. Co ciekawe, jak twierdzą psycholodzy, współcześni single i singielki przeżywają jakby rozdwojenie – jednego dnia jest im bardzo spieszno do ołtarza, drugie wręcz przeciwnie, uciekliby od ślubu na sam koniec świata. Mamy więc rys psychologiczny współczesnego singla jako osoby bardzo niezdecydowanej. Wiele singli ma problemy z jasnym określeniem czego naprawdę chce – niezależności czy stabilizacji. Niestety, psycholodzy alarmują też, że wielu singli po czterdziestce jest sfrustrowanych, czują się zepchnięci na margines.

No więc…, może już czas na Marsz Mendelsona?

 

Tagi: , ,

Notka od autora

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.