Jak zdiagnozować czerniaka? Przede wszystkim oglądać swoje ciało, nie tylko normalnie, ale również przed lustrem. To najlepsze i podstawowa, darmowa metoda, dająca wiele w przypadku wykrycia jakichkolwiek nieprawidłowości czy zmian. Gdy jednak zauważone zostaną niepokojące przebarwienia, dobrze jest udać się z nimi do lekarza, który postawi odpowiednią diagnozę. Nie wolno bagatelizować niczego!

Diagnostyka

To właśnie lekarz pierwszego kontaktu podejmuje zwykle diagnozę, na podstawie której udajemy się do specjalisty- onkologa, bądź też nie. Jeśli taka sytuacja ma miejsce, i dostaliśmy skierowanie, wówczas to właśnie ten lekarz wykonuje cały szereg badań potwierdzających albo negujących obecność czerniaka.

Podstawą jest badanie histopatologiczne- polegające na pobieraniu niewielkiego wycinka chorej tkanki, która następnie jest przeznaczana na kolejne, bardziej szczegółowe testy. W przypadku pewności, iż znamię jest czerniakiem, specjaliści decydują się zwykle wyciąć całe znamię, gdyż w takich przypadkach niedozwolone jest pobieranie fragmentów.

Gdy czerniak zostaje potwierdzony, następnym krokiem jest wykonanie badania USG, natychmiastowo wykrywającego powiększone węzły chłonne, w obszarach bezpośrednio sąsiadujących z chorym miejscem. Najważniejsza w tym przypadku jest lokalizacja węzła wartowniczego, czyli tego, który pojawia się na drodze naczyń limfatycznych do większych obszarów układu chłonnego. Bowiem jeśli występują przerzuty do niego, wówczas należy natychmiastowo wyciąć go wraz ze wszystkimi węzłami regionalnymi, a więc takimi, które występują na tym samym obszarze.

Klasyfikacja

Obecnie działają dwie skale, na podstawie których następuje klasyfikacja zmian na skórze. Pierwsza z nich obejmuje pięć stopni ( to ocena czerniaka na podstawie głębokości), a druga tylko cztery ( skupiająca się na ocenie jego rozlania na skórze).

Tagi: ,

Notka od autora

Cześć! Staram się zamieszczać tu sporo wartościowej wiedzy o zdrowiu i zdrowym trybie życia. Nie miej mi jednak za złe, gdy popełnię jakąś gafę. Nie jestem lekarzem i nie traktuj moich porad tak, jakbym nim był. Pamiętaj jednak, że staram się zamieszczać tu rzetelną wiedzę.

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.