Najbardziej popularne opinie mówią, że ADHD, czyli zespół nadpobudliwości psychoruchowej jest chorobą dotykającą wyłącznie dzieci. Co ważniejsze, do tej pory w wielu środowiskach uważa się, że dolegliwości tej się nie leczy, gdyż z wiekiem mija sama. Tym czasem prawda okazuje się zupełnie inna. Przede wszystkim choroba ta wymaga leczenia, ale jej obecności nie da się całkowicie wyeliminować z życia danego człowieka. Dlatego też coraz częściej spotyka się z twierdzeniami, że ADHD jest także choroba dorosłych.

Ilu dorosłych cierpi na ADHD?

Współczesne badania potwierdzają, że w przypadkach, w których w okresie dzieciństwa wykryto to zaburzenie, były i te utrzymujące się także po okresie dojrzewania. Niekiedy objawy te miały pełny charakter, innym razem pojawiały się tylko w ograniczonym zakresie. Co ważniejsze, u ok. 20% dzieci z ADHD okazuje się, że i ich rodzice wykazują objawy zespołu nadpobudliwości psychoruchowej.

Objawy choroby

Objawy u dorosłych zasadniczo nie różnią się od tych, nękających dzieci. Najczęściej występuje bowiem nadmierna aktywność, brak koncentracji czy też impulsywność i skłonność do napadów agresji. Innymi objawami utrzymującymi się w dorosłym życiu są także skłonności do nadmiernego rozmawiania czy też odczuwalny, wewnętrzny niepokój.

Jak rozpoznać?

Niestety wiek dorosłości wcale nie oznacza łatwiejszego procesu rozpoznawania choroby. Jeśli zauważamy u siebie dość dziwne, niepokojące symptomy nie powinniśmy czekać, tylko udać się do specjalisty. Wówczas możliwe jest wykonanie specjalistyczne badania psychiatryczne, a więc dokładny wywiad, analiza opisywanych zachowań czy też innych zaburzeń psychicznych.

Jak wygląda leczenie?

Gdy już zostanie postawiona diagnoza o ADHD, wówczas należy bezzwłocznie rozpocząć leczenie. Tu, podobnie, jak u małych pacjentów konieczna jest terapia wielokierunkowa. Nie można więc oddziaływać wyłącznie na potencjalnego pacjenta, ale również całe jego środowisko i najbliższe otoczenie. Obecnie wyróżnia się kilka, zróżnicowanych metod leczenia. Najczęściej są to terapie rodzinne i behawioralne. Niektórzy specjaliści skłaniają się do kuracji farmakologicznej, pozwalającej na redukcje objawów ADHD i skupienie się na innych terapiach. Najistotniejsze jest jednak to, aby nie bać się diagnozy. Zespół nadpobudliwości psychoruchowej jest chorobą, z którą da się żyć. Jeśli jednak nie jest ona zdiagnozowana, codzienne wykonywanie podstawowych obowiązków może być nieco utrudnione.

Tagi: ,

Notka od autora

Cześć! Staram się zamieszczać tu sporo wartościowej wiedzy o zdrowiu i zdrowym trybie życia. Nie miej mi jednak za złe, gdy popełnię jakąś gafę. Nie jestem lekarzem i nie traktuj moich porad tak, jakbym nim był. Pamiętaj jednak, że staram się zamieszczać tu rzetelną wiedzę.

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.