Współczesne czasy to nieustanny rozwój medycyny i nowych technologii. Nie ma się zatem czemu dziwić, że na rynku wciąż pojawiają się nowsze preparaty antydepresyjne. Ich podstawowe działanie opiera się na hamowaniu wychwytu zwrotnego amin, które są odpowiedzialne za poprawę nastroju. Jakie są zatem leki przepisywane przez lekarzy , i jak właściwie działają?

Selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI)

Jednym z najpopularniejszych leków w tej grupie, jest znany Prozac. Wszystkie produkty tej kategorii działają poprzez blokowanie zwrotnego wchłaniania neuroprzekaźnika- serotoniny, odpowiedzialnej za poprawę nastroju i dobrego samopoczucia. Dzięki takiemu mechanizmowi organizm otrzymuje wystarczający zapas serotoniny, aby polepszyć humor. Niestety zastosowanie tego rodzaju leków nie wpływa na zwalczenie przyczyn depresji, a jedynie złagodzenie jej objawów. Dlatego też selektywne inhibitory stosowane są w połączeniu z umiejętną psychoterapią. Niestety ich zażywanie może wiązać się ze skutkami niepożądanymi, którymi najczęściej są: wahania masy ciała, apetytu, zaburzenia snu czy też obniżenie libido. Leki te więc podawane są wyłącznie jako dodatek, nigdy nie występują samodzielnie.

Inhibitory monoaminooksydazy

Działanie tych leków z kolei opiera się na hamowaniu enzymu, rozkładającego pojedyncze neuroprzekaźniki poprawiające nastrój. W wyniku ich działania, humor powraca, coś nie tak nagle, jak mogą się tego spodziewać pacjenci. Niestety stosowanie tych specyfików wiąże się z dużym ryzykiem występowania skutków ubocznych i problemami związanymi z wątrobą.

Leki uspokajające i nasenne

Tu zalicza się przede wszystkim benzodiazepiny o stosunkowo krótkim okresie działania. Najczęściej przepisywane są dla tych osób, które mają problemy ze snem czy też jego podtrzymywaniem. Niestety prawda jest taka, że nie można ich stosować dłużej niż przez 6 tygodni, gdyż posiadają one potencjał uzależniający.

Tagi: , ,

Notka od autora

Cześć! Staram się zamieszczać tu sporo wartościowej wiedzy o zdrowiu i zdrowym trybie życia. Nie miej mi jednak za złe, gdy popełnię jakąś gafę. Nie jestem lekarzem i nie traktuj moich porad tak, jakbym nim był. Pamiętaj jednak, że staram się zamieszczać tu rzetelną wiedzę.

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.