Męczy Cię potworny kaszel i nie potrafią poradzić z nim sobie żadne lekarstwa? Pewnie będziesz w szoku, ale wielką ulgę przynieść może Ci naturalna metoda, jaką jest napar z siemienia lnianego na kaszel. Zachęcamy Cię do zapoznania się z poniższym przepisem, który krok po kroku podpowie Ci jak przygotować taki wywar, który sprawi, że podrażnione gardło będzie mniej dokuczliwe, a samo zacznie się lepiej leczyć!

W tym miejscu chcemy zaznaczyć, że len pomaga leczyć kaszel, ale też inne choroby górnego odcinka dróg oddechowych. Często korzysta się z niego w czasie walki z chrypką, przeziębieniem czy nawet zapaleniem oskrzeli. A to dlatego, że śluz pochodzący z siemienia lnianego łagodzi gardło, a dodatkowo pomaga w oczyszczeniu oskrzeli z zalegających w nich wydzielin.

Składniki do naparu

  • łyżeczka siemienia lnianego
  • szklanka wody
  • łyżka miodu

Przygotowanie naparu z siemienia lnianego

Łyżeczkę siemienia lnianego należy zalać szklanką wody. Następnie tak przygotowaną mieszankę należy gotować ok 10 min. Na koniec dodać łyżkę miodu i wypić ciepły płyn. Taki roztwór pić 2 razy dziennie.

Siemie lniane na kaszel i nie tylko

Nie wiem czy wiesz, ale siemie lniane świetnie pomaga nie tylko na kaszel, ale też na inne choroby. Jego lecznicze właściwości są powszechnie znane i wykorzystywane przy różnego rodzaju problemach. Len ma między innymi zbawienne właściwości dla skóry – potrafi ją nawilżać, dodatkowo potrafi również świetnie pomóc przy wzmacnianiu włosów. Osoby zmagające się z zaparciami również mogą korzystać z właściwości lnu, który z uwagi na swoją budowę świetnie przeciwdziała też zaparciom. Co ciekawe len nie tylko nawilża skórę, ale potrafi też być leczniczy w sytuacjach, w których do czynieniach mamy ze skórą przetłuszczającą się.

Lnem zainteresować powinny się również osoby z podwyższonym cholesterolem, ponieważ potrafi on go świetnie regulować.

Tagi: , ,

Notka od autora

Cześć! Staram się zamieszczać tu sporo wartościowej wiedzy o zdrowiu i zdrowym trybie życia. Nie miej mi jednak za złe, gdy popełnię jakąś gafę. Nie jestem lekarzem i nie traktuj moich porad tak, jakbym nim był. Pamiętaj jednak, że staram się zamieszczać tu rzetelną wiedzę.