Taka już jest ta moda, że kiedyś chcąc sprawić sobie chłodną przyjemność zjadało się po prostu śmietankowego loda na patyku, a teraz natomiast szukać trzeba bardziej wyrafinowanych pomysłów na deser. Zwłaszcza latem, kiedy w tym gorącu każdy szuka jakiegoś ukojenia. Dziś spośród gąszczu przepisów na lody chcieliśmy przedstawić Wam ten, który jest niezłym urozmaiceniem, a pochodzi z Półwyspu Indochińskiego. Mowa tu o lodach tajskich, które mocno odróżniają się od innych deserów lodowych, w których królują owce i bita śmietana.

Jak zrobić lody tajskie?

Już pokazujemy Ci prosty sposób na przygotowanie lodów tajskich, najpierw jednak chcemy Cię z nimi nieco zaznajomić. Musisz wiedzieć, że przysmak ten pochodzący z Tajlandii jest tam niezwykle rozpowszechniony, a lody takie podawane są praktycznie w każdym zakątku na ulicznych stoiskach. Lody takie przeważnie przygotowywane są na oczach Klienta, który widząc to zyskuje coraz większy apetyt. Obecnie lody tajskie zyskują na popularności również w Polsce, bardzo często kupić można je w większych miastach, w czasie imprez, koncertów czy innych festiwali. Dzięki nam będziesz za chwilę znał przepis, który pozwoli Ci na samodzielne zrobienie lodów tajskich.

Musisz wiedzieć, że lody tajskie przygotowuje się na zimnej płycie, która musi być schłodzona do -20 stopni celcjusza. To na nią wylewa się mleczną mieszankę, którą przygotować należy mieszając ze sobą mleko, cukier i śmietankę. Składniki te należy ze sobą wymieszać i mocno ubić, a następni za pomocą specjalnie wyprofilowanych szpachelek należy ją posiekać i rozcierać na płycie. Po pewnym czasie masę tę należy zwinąć w kilka rulonów kończąc tym samym przygotowanie lodów tajskich, które włożyć należy do miseczki.

Dla ozdoby lody obłożyć można słodkimi dodatkami, które dodadzą im uroku.

Na pyszne lody i smakowitą pizzę zapraszamy do Poznania: https://www.perlamore-pizza.pl/!

 

Tagi: , , ,

Notka od autora

Cześć! Staram się zamieszczać tu sporo wartościowej wiedzy o zdrowiu i zdrowym trybie życia. Nie miej mi jednak za złe, gdy popełnię jakąś gafę. Nie jestem lekarzem i nie traktuj moich porad tak, jakbym nim był. Pamiętaj jednak, że staram się zamieszczać tu rzetelną wiedzę.