Każdemu pracownikowi wychowującemu co najmniej jedno dziecko w wieku do 14 lat przysługuje w ciągu roku kalendarzowego zwolnienie od pracy na okres 2 dni, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Uprawnienie to wynika z art. 188 Kodeksu Pracy.

Prawo do dni wolnych jest gwarantowane ustawowo, nie może zostać wyłączone poprzez uzgodnienia umowne. Z dwóch dni wolnych może korzystać matka, ojciec lub prawny opiekun dziecka. Jednakże jeśli jeden z rodziców bądź opiekunów je wykorzysta wtedy drugi nie ma już do tego prawa. Pracownik powinien złożyć do akt osobowych oświadczenie o zamiarze lub braku zamiaru korzystania z przysługującego mu uprawnienia.

Korzystając z dni wolnych zachowuje się w pełni prawo do wynagrodzenia. Możliwość wzięcia dwóch dni wolnych przysługuje niezależnie od liczby posiadanych dzieci, także przy większej ilości potomstwa pracownik nadal ma prawo do wykorzystania tylko dwóch dni na opiekę. Nie przewidziano żadnych ograniczeń odnośnie celu wykorzystania dnia wolnego, nie ma konieczności przedstawiania pracodawcy jakichkolwiek przyczyn czy przesłanek do skorzystania z tego uprawnienia. Dni wolne mogą zostać pobrane łącznie lub oddzielnie według potrzeb pracownika. Pracodawca ma obowiązek, na wniosek pracownika, w roku udzielić dwóch dni wolnych ale termin powinien zostać uzgodniony, nie ma tu dowolności po stronie pracownika-rodzica. Uprawnienie,  inaczej niż w przypadku urlopu, nie przechodzi na następny rok , skorzystać z niego można od 1 stycznia do 31 grudnia danego roku, niewykorzystane dni przepadają.

Podstawa prawna:

  • Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
  • Rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej z 28 maja 1996 r. w sprawie zakresu prowadzenia przez pracodawców dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz sposobu prowadzenia akt osobowych pracownika (Dz.U. nr 62, poz. 286 z późn. zm.).

Tagi: , , , ,

Notka od autora

Cześć! Staram się zamieszczać tu sporo wartościowej wiedzy o zdrowiu i zdrowym trybie życia. Nie miej mi jednak za złe, gdy popełnię jakąś gafę. Nie jestem lekarzem i nie traktuj moich porad tak, jakbym nim był. Pamiętaj jednak, że staram się zamieszczać tu rzetelną wiedzę.