Badania pokazują, że problem jest duży. Aż dla jednej z pięciu młodych kobiet rozszerzone pory są poważnym problemem. Jedna trzecia z nich nie pozwala robić sobie przez to zdjęć. Dobrze jest zatem w odpowiedni sposób pielęgnować skórę – tak, aby pozbyć się rozszerzonych porów.
Na szczęście z rozszerzonymi porami można sobie radzić. Oto przepis na ładniejszą cerę twarzy.

Przyczyna problemu leży w…

Nie da się ukryć, że rozszerzone pory to efekt pracy naszego własnego organizmu. Kiedy skóra produkuje za dużo łoju, robi się problem. Ujścia gruczołów są blokowane przez sebum i zanieczyszczenia takie złuszczony naskórek. Efekt jest taki sam, jak wówczas, gdy zatamowałybyśmy ujście rzeki. Łój gromadzi się pod spodem, pory rozszerzają się a skóra wygląda źle.

Dla skóry pory są niezwykle istotne, a najlepszym sposobem na powstrzymanie ich rozszerzania jest ich oczyszczenie. Na tym powinna opierać się podstawowa strategia walki z nieprzyjemnym zjawiskiem.

 

Trzeba się myć – tylko czym?

Teoretycznie każdy się myje. Rano, wieczorem, w ciągu dnia. Tyle, że walka z rozszerzającymi się porami wymaga nieco bardziej złożonego podejścia. Optymalna strategia zakłada wykorzystanie mleczka do demakijażu wieczorem oraz przemyciu tak przygotowanej twarzy żelem antybakteryjnym.

Na tym nie koniec. Po przemyciu dobrze jest dodatkowo sięgnąć po kwas salicylowy albo glikol. Mocna rzecz, ale działa.

Rano dobrze jest korzystać z żeli i pianek oczyszczających. Lepiej zrezygnować z mydła i innych kosmetyków na jego bazie.

 

Pozbyć się tego, co niepotrzebne

Oprócz codziennej pielęgnacji dobrze jest też prowadzić nieco bardziej zaawansowane zabiegi. Raz w tygodniu można zabrać się za złuszczanie. Niektóre panie stosują specjalne szczoteczki do twarzy, które dodatkowo poprawiają ukrwienie skóry.

Bardziej klasycznym rozwiązaniem jest peeling. Delikatny, enzymatyczny – taki, który pozwoli złuszczyć naskórek, ale nie narobi przy okazji dodatkowych szkód.

 

Maseczki działają cuda

Pozbycie się starego naskórka to jedno, poprawa stanu skóry – to drugie. Dlatego należy także stosować różnego rodzaju maseczki peel off. Dzięki nim pory zostaną zwężone.

Dobrze jest sięgać po maseczki naturalne. Wyciągi z ogórka, jabłka czy ananasa będą tutaj szczególnie wskazane. Z domowych sposobów sprawdzić się może specjalna maseczka z białka kurzego.

 

Jakie kosmetyki?

Uwaga: wiele popularnych kosmetyków nie sprzyja walce z rozszerzonymi porami. Warto więc dobrze się zastanowić przed włożeniem ich do koszyka w drogerii lub kliknięcia przycisku kup w aptece internetowej.

Należy zostawić innym kosmetyki zawierające substancje komedogenne. Dlaczego? Bo powodują zapychanie porów. Do tej grupy zalicza się m.in. masło kakaowe, oliwa z oliwek czy kwas stearynowy.

Z drugiej strony pożądane mogą być kwasy AHA czy substancje naturalne, takie jak zioła, ogórek czy zielona glinka.

Czy przepis przedstawiony powyżej zawsze zadziała? To zależy. Są sytuacje, w których pomóc może dermatolog. We wszystkich innych wystarczy odpowiednia pielęgnacja.

 

Fot.: Flavio Takemoto / http://www.freeimages.com/profile/flaivoloka

Materiał przygotowany został we współpracy ze specjalistami z internetowej apteki Cefarm24.pl.

Tagi: ,

Notka od autora

Cześć! Staram się zamieszczać tu sporo wartościowej wiedzy o zdrowiu i zdrowym trybie życia. Nie miej mi jednak za złe, gdy popełnię jakąś gafę. Nie jestem lekarzem i nie traktuj moich porad tak, jakbym nim był. Pamiętaj jednak, że staram się zamieszczać tu rzetelną wiedzę.

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.