Sprawdzian ze słówek czy dyskusja na temat zwyczajów kulturowych… po angielsku? W jaki sposób powinniśmy uczyć młode pokolenie, by ich edukacja przynosiła zadowalające efekty?

 

Obecnie dzieci korzystają z dobrodziejstw technologii w znacznie szerszym stopniu niż jeszcze kilka lat temu. Fakt ten potwierdza raport przygotowany w 2010 roku na potrzeby nowego kanału Disneya skierowanego do najmłodszych widzów. Na podstawie jego wyników zidentyfikowano grupę świadomych cyfrowo dzieci w wieku od 8 do 14 lat, którą nazwano „pokoleniem XD”. W badaniu wzięło udział ponad  3000 maluchów z różnych krajów europejskich. Około 90% z nich stwierdziło, że Internet oraz komputery odgrywają znaczącą rolę w ich życiu.

Szkoła vs rzeczywistość

Negatywnych opinii na temat systemu edukacji jest coraz więcej. Uczniowie otwarcie krytykują lekcje prowadzone w mało dynamiczny sposób oraz program składający się z zupełnie niepowiązanych ze sobą zagadnień, których muszą uczyć się „na pamięć”.Inaczej wygląda natomiast otaczająca ich rzeczywistość. Już od najmłodszych lat maluchy są przyzwyczajane do dużej liczby bodźców, które oddziałują na ich zmysły niemal jednocześnie. Tony Stockwell, brytyjski psycholog, uważa, że aby nauczyć się czegoś szybko i efektywnie, należy to zobaczyć, usłyszeć i poczuć. Zajęcia dla kilkulatków powinny więc łączyć wszystko to, na czym opiera się dzieciństwo – zabawę, muzykę, taniec, sport, a nawet elektroniczne multimedia.

Różnorodne formy przekazywania wiedzy coraz częściej wykorzystywane są w edukacji językowej. – Urozmaicone zajęcia dostarczają uczniom dużo zabawy oraz satysfakcji. Przyjemnie spędzony czas ma korzystny wpływ na proces przyswajania nowych informacji – mówi Agnieszka Godlewska – Wawrzyniak, nauczyciel Helen Doron Early English. – Nauka oparta na przyjemnych dla dzieci aktywnościach przynosi zadowalające rezultaty. Dzięki grom, niespodziankom, językowym wyzwaniom, a przede wszystkim wykorzystaniu kreatywności i wyobraźni, maluch znacznie szybciej nabywa umiejętności lingwistyczne – dodaje ekspertka. Podobne tendencje panują np. w szkołach podstawowych w Nowej Zelandii, gdzie uczniowie poznają podstawy matematyki za pomocą kolorowych układanek.

Nauka każdym zmysłem

W dzisiejszych czasach kluczem do sukcesu są umiejętność praktycznego wykorzystania wiedzy oraz zamiłowanie do nauki. Cechy te możemy kształtować w dziecku już od najmłodszych lat, dzięki metodom nauczania, które wykorzystują ich naturalną ciekawość świata. – Jednoczesne oddziaływanie na różne zmysły malucha pozwala mu szybciej przyswajać np. obcojęzyczne słownictwo. Dobrym pomysłem mogą więc być zajęcia językowe, na których dzieci poznając nazwy warzyw i owoców próbują również ich smaków – tłumaczy ekspertka.

Warto wziąć również pod uwagę fakt, że każdy człowiek ma inny styl zdobywania wiedzy, który kształtuje się już we wczesnym dzieciństwie. Wśród nas są słuchowcy, wzrokowcy oraz kinestetycy. Wykorzystanie zróżnicowanych form nauczania pozwala na zaangażowanie się w zajęcia każdego malucha. Dlatego podczas pracy z dziećmi warto wykorzystywać zarówno kolorowe pomoce wizualne, muzykę, recytację wierszy lub ćwiczenia ruchowe. Sposób zdobywania wiedzy dostosowany do konkretnych predyspozycji dziecka sprawia, że zapamiętuje on obce wyrazy w łatwy sposób – czasami zupełnie nieświadomie.

Miara sukcesu

Dzieci z pokolenia XD, które wzięły udział w badaniu Disneya, mimo młodego wieku, są bardzo świadome własnej przyszłości – 64% z nich zadeklarowało, że w dorosłym życiu wolałoby pracować na własny rachunek niż na etacie w firmie.

Wyznaczanie konkretnych celów odgrywa ważną rolę także podczas nauki. Jeśli uczeń dokładnie wie do czego dąży, to znacznie łatwiej jest mu pokonać drogę, która prowadzi do sukcesu. Warto przy tym pamiętać, że prawdziwym sprawdzianem zdobytych umiejętności są sytuacje z życia codziennego, które zmuszają do zastosowania wiedzy w praktyce. Materiał realizowany z dziećmi podczas zajęć warto więc powtarzać podczas praktycznych ćwiczeń. – Słownictwo, które maluchy poznają na zajęciach językowych można utrwalać na różne sposoby. Jednym z nich są gry i zabawy zespołowe, które wymagają od uczniów użycia obcej mowy – mówi Agnieszka Godlewska – Wawrzyniak, nauczyciel w Centrum Helen Doron Early English. – Dobrą metodą może być również rzucanie uczniom kolorowej piłki przy jednoczesnym zadaniu pytania np. What’s your name? – dodaje ekspertka.

Zróżnicowane formy nauki nie pozwalają uczniom nudzić się podczas lekcji. Dzięki nim łatwiej zatrzymać koncentrację dzieci oraz przekazać im niezbędną wiedzę.

Tagi: , ,

Notka od autora

Cześć! Staram się zamieszczać tu sporo wartościowej wiedzy o zdrowiu i zdrowym trybie życia. Nie miej mi jednak za złe, gdy popełnię jakąś gafę. Nie jestem lekarzem i nie traktuj moich porad tak, jakbym nim był. Pamiętaj jednak, że staram się zamieszczać tu rzetelną wiedzę.

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.