Nadchodzi wiosna – idealny czas, aby odświeżyć skórę po długiej i mroźnej zimie. Wczesna wiosna to najlepszy czas, aby skorzystać z serii peelingów w profesjonalnych gabinetach, jak również zadbać o skórę w domowym zaciszu. Większość z nas zauważa, iż skóra po zimie jest poszarzała i często przesuszona. Z pomocą na oba problemy przyjdzie nam z pewnością peeling migdałowy – zabieg na bazie kwasów owocowych, doskonały dla każdej skóry (głównie cienkiej i naczyniowej) dający bardzo szybkie efekty odświeżenia i złuszczenia naskórka. W połączeniu z aplikacją witaminy C w formie ampułki bądź maseczki, nadaje niesamowity, zdrowy koloryt każdej skórze. Dodatkowo ma właściwości silnie bakteriobójcze, co dobrze wpływa na kondycję skóry tłustej z tendencją do wyprysków. Drugim sprawdzonym sposobem na pozbycie się zrogowaciałego naskórka jest mikrodermabrazja diamentowa.

Początkowo skóra po zabiegu jest delikatnie podrażniona, jednak w połączeniu z odpowiednią maseczką i kremem już bezpośrednio po zabiegu widzimy efekty w postaci gładkiej i nawilżonej skóry. Osoby ze skórą trądzikową, trądzikiem różowatym, łuszczycą oraz licznymi przebarwieniami zapewne upodobają sobie peeling azelainowy – peeling chemiczny o działaniu silnie antybakteryjnym, działającym na wszystkie rodzaje trądziku a także niwelującym plamy pigmentacyjne powstałe najczęściej po opalaniu bądź przyjmowaniu doustnych środków hormonalnych. Trzeba jednak pamiętać, że zarówno w przypadku peelingów chemicznych jak i mikrodermabrazji zalecane jest wykonanie serii zabiegów – najlepiej 4-6 zabiegów w odstępach 14 dniowych. Ważna jest także wysoka ochrona przeciwsłoneczna (min. SPF 30), ponieważ często nawet wiosną słońce może powodować trwałe przebarwienia na złuszczonej zabiegami skórze. W domu, prócz wykonania idealnego demakijażu, każdy z nas powinien regularnie złuszczać naskórek.

Osoby niemające problemów z pękającymi naczynkami mogą pozwolić sobie na peelingi drobnoziarniste. Tego typu peelingi wykonujemy 2-3 razy w tygodniu wykonując delikatny masaż twarzy preparatem z drobinkami, np. kiwi. Do skór naczyniowych najlepiej jednak sprawdzą się peelingi enzymatyczne – delikatne peelingi aplikowane na skórę na ok. 5 – 8 min, 2-3 razy w tygodniu. Nowością w aptekach są kremy z dodatkiem delikatnego stężenia kwasu glikolowego. Tego typu produkty nakładamy najczęściej na oczyszczoną wieczorem skórę i zmywamy przy porannym demakijażu. Nie zapominajmy także o lekkiej diecie bogatej w witaminy, głównie A,C,E. Sprawdzonym sposobem na wyraźne odświeżenie kolorytu skóry jest również picie dużych ilości wody mineralnej z dodatkiem soku z cytryny.

Tagi: , ,

Notka od autora

Cześć! Staram się zamieszczać tu sporo wartościowej wiedzy o zdrowiu i zdrowym trybie życia. Nie miej mi jednak za złe, gdy popełnię jakąś gafę. Nie jestem lekarzem i nie traktuj moich porad tak, jakbym nim był. Pamiętaj jednak, że staram się zamieszczać tu rzetelną wiedzę.

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.