Gwałtowne odstawienie papierosów, wiąże się często z nieprzyjemnymi skutkami rzucania palenia. W medycynie taki termin został doprecyzowany i nazywa się syndromem odstawienia.

Przykre dolegliwości

Nie jest tu mowa o dolegliwościach psychicznych, ale realnych, somatycznych, mogących występować niezależnie od wieku i płci. W ten sposób organizm niejako sygnalizuje, że wyczerpał wszystkie zapasy nikotyny. Mało jednak kto wie, że proces detoksykacji w organizmie palacza rozpoczyna się wraz z wypaleniem ostatniego papierosa. Pierwszym, widocznym i odczuwalnym objawem może być męczący kaszel, który jest ściśle powiązany z próbą samoczynnego usunięcia zanieczyszczeń z płuc palacza. Niekiedy występują również bóle brzucha, które z kolei związane są z reakcją układu trawiennego na brak nikotyny we krwi. Tak naprawdę objawy syndromu odstawienia są bardzo indywidualną kwestią. Niekiedy, na skutek rzucenia nałogu zwalnia perystaltyka jelit, czego skutkiem może być występowanie bolesnych zaparć. Jeszcze kiedy indziej, brak nikotyny może doprowadzić do przewlekłych bóli głowy. Jest to jednak dobry objaw, gdyż sugeruje, że krew osoby uzależnionej zostaje poddawana filtracji. Charakterystycznym objawem jest także objadanie się i zajadanie potrzeby papierosa. Jeśli proces ten jest niekontrolowany w odpowiedni sposób, może oznaczać także przyrost wagi w postaci dodatkowych kilogramów.

Ustąpienie objawów

Pierwsze objawy pojawiają się już w niecała dobę od rzucenia palenia, po jakimś czasie stopniowo zwiększają swoją intensywność, jednak tylko do pewnego momentu. Po upływie dwóch- trzech tygodni opisywane wyżej negatywne skutki rzucania palenia zaczynają zanikać, co często determinuje palaczy do dalszej walki z nałogiem.

Tagi: , ,

Notka od autora

Cześć! Staram się zamieszczać tu sporo wartościowej wiedzy o zdrowiu i zdrowym trybie życia. Nie miej mi jednak za złe, gdy popełnię jakąś gafę. Nie jestem lekarzem i nie traktuj moich porad tak, jakbym nim był. Pamiętaj jednak, że staram się zamieszczać tu rzetelną wiedzę.

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.