O tym, jak ważną rolę w organizmie człowieka spełnia żelazo, wiedzą wszyscy. Nie tylko bierze ono udział w wytwarzaniu hemoglobiny i transporcie tlenu do wszystkich tkanek naszego ciała, ale także pozytywnie wpływa na naszą odporność, pomaga w zwalczaniu infekcji oraz zapewnia prawidłowy rozwój układu nerwowego. Z tego względu żelaza nie powinno zabraknąć w codziennej diecie, zwłaszcza tych najmłodszych. Bo jeśli jego ilość jest niewystarczająca, dochodzi do obniżenia czerwonych ciałek krwi i wtedy u naszego malucha może pojawić się anemia.

Skąd to się bierze

Niedokrwistość jest chorobą stosunkowo często diagnozowaną u dzieci. W większości przypadków jej przyczyną jest niedobór żelaza wynikający z błędów dietetycznych.

U niemowląt powyżej 5. miesiąca życia powodem może być mało urozmaicone lub oparte wyłącznie na mleku matki menu. Inaczej sprawa wygląda w przypadku kilkulatków.

Każdy rodzic wie, że planowanie posiłku dla swoich pociech nie jest sprawą prostą. Dzieci często bywają niejadkami, wybrzydzają lub mają swoje bardzo konkretnie sprecyzowane zamiłowania kulinarne. Nie jedząc potraw, które zawierają żelazo, bardzo szybko utracą jego zapasy.

Oczywiście niewłaściwa dieta nie zawsze musi być głównym winowajcą. Czasami zdarza się bowiem, iż dziecko spożywa wystarczającą ilość żelaza, natomiast nie jest ono właściwie przyswajane przez organizm. Taka sytuacja ma zazwyczaj miejsce kiedy anemia jest wywołana przez inną chorobę, np. celiakię.

Kiedy pora na doktora

Niedokrwistość u dzieci objawia się na wiele różnych sposobów. Najczęściej pierwszymi symptomami są zmęczenie, apatia, zaburzenia koncentracji oraz drażliwość. Maluch szybciej łapie infekcje, może również nie mieć apetytu. Nierzadko zdarza się także bladość skóry i śluzówek oraz powstawanie charakterystycznych „zajadów” w kącikach ust.

Powyższe objawy uznawane są przez pediatrów za typowe, jednak uwaga, nie zawsze one występują. Istnieją sytuacje, w których anemia diagnozowana jest podczas wykonywania rutynowych badań krwi, a mimo tego zachowanie naszej pociechy za nic w świecie nie wskazuje na tę chorobę: maluch jest skory do zabawy, chętnie biega, apetyt dopisuje mu jak nigdy. W takim przypadku zdecydowanie należy zaufać wynikom badań morfologicznych, bo tak naprawdę to właśnie one są podstawą do postawienia przez lekarza diagnozy.

„Żelazna” kuracja

Niedokrwistość spowodowaną niedoborem żelaza leczy się niczym innym jak preparatami zawierającymi ten pierwiastek. Na rynku dostępne są preparaty w różnej formie: mogą to być krople, syropy lub tabletki. Większość z nich jest chętnie przyjmowana przez maluchy.

Ważne jest to, aby podczas leczenia bezwzględnie stosować się do wskazówek i zaleceń pediatry. To on ustala zarówno formę terapii, jak i jej długość (zazwyczaj trwa ona ok. 8 – 12 tygodni). Przerwanie kuracji w połowie, nawet jeśli wydaje nam się, że dziecko czuje się już lepiej, nigdy nie jest dobrym pomysłem.

W leczeniu anemii niezwykle istotną kwestię stanowi również odpowiednia dieta. Lekarz z całą pewnością poinformuje nas o tym, które produkty powinniśmy odstawić, a które podawać naszemu malcowi. Warto zwrócić na to uwagę, bo w tej chorobie właściwe menu jest tak samo ważne, jak przepisane farmaceutyki.

Lepiej zapobiegać, niż leczyć

Każdy z nas zna tę starą jak świat zasadę. Aby anemia była tylko jednorazową „przygodą”, należy zadbać o dostateczną ilość żelaza w codziennych posiłkach naszych pociech. Najwięcej tego pierwiastka znajduje się w czerwonym mięsie oraz podrobach, zatem warto zachęcić dzieciaki do ich jedzenia. Sporo żelaza znajdziemy również w rybach (np. łosoś lub makrela), jajach (zwłaszcza w żółtku) oraz w produktach roślinnych: zielonych warzywach liściastych (np. szpinak), brokułach czy roślinach strączkowych. Należy jednak pamiętać, iż żelazo zawarte w produktach pochodzenia zwierzęcego wchłania się znacznie lepiej niż to, które pochodzi z produktów roślinnych.

Oprócz żelaza w codziennej diecie dziecka nie powinno zabraknąć witaminy C. Ułatwia ona bowiem wchłanianie tego pierwiastka. Zatem mile widziane są owoce (np. truskawki czy cytrusy), warzywa (w tym: natka pietruszki i czerwona papryka) oraz soki.

W proces planowania codziennych posiłków oraz ich przygotowywania warto włączyć najmłodszych członków rodziny. Nie tylko nauczą się podstaw zdrowego żywienia, ale także z większą chęcią będą spożywały pyszności, które powstały z ich udziałem.

Nie taka anemia straszna

Wcześnie zdiagnozowana i odpowiednio leczona anemia zazwyczaj nie powoduje żadnych zdrowotnych komplikacji. Problem może pojawić się, gdy niedobory żelaza występują przez dłuższy okres czasu. Z tego względu warto obserwować dzieciaki, zwracać uwagę na niepokojące objawy i szybko interweniować, jeśli dzieje się coś niedobrego. Wtedy ani anemia, ani żadna inna choroba nie będą nam straszne.

Tagi: , ,

Notka od autora

Cześć! Staram się zamieszczać tu sporo wartościowej wiedzy o zdrowiu i zdrowym trybie życia. Nie miej mi jednak za złe, gdy popełnię jakąś gafę. Nie jestem lekarzem i nie traktuj moich porad tak, jakbym nim był. Pamiętaj jednak, że staram się zamieszczać tu rzetelną wiedzę.

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.