Kłopoty ze zbyt wysokim cholesterolem powodują, iż większość pacjentów otrzymuje specjalnie leki, zadaniem których jest jego obniżenie. Czy jednak w związku z tym osiągany rezultat może być zbyt niski?

To bardzo ciężkie pytanie, na które ciężko jednoznacznie odpowiedzieć. Coraz więcej współczesnych badań próbuje zgłębić problem cholesterolu i jego związku z występowaniem udarów mózgu czy zawałów serca. Od wielu lat panuje jednak niepisana zasada- im mniej, tym lepiej dla zdrowia. Niewielkie wartości cholesterolu pozwalają bowiem na cofnięcie się miażdżycy w naczyniach krwionośnych.

Nieustannie więc towarzystwa naukowe obniżają górne granice poszczególnych wartości cholesterolu całkowitego i LDL (potocznie nazywanego złym cholesterolem). Współcześnie przyjmuje się, że najlepiej utrzymywać wartość poniżej 200mg/dl (cholesterol całkowity) i poniżej 100 mg/dl dla (LDL). Ci, u których występuje ryzyko choroby wieńcowej wartość ta powinna być jeszcze niższa – ok. 70 mg/dl.

Niektóre badania jednak podają, że zbyt niskie wartości mogą oznaczać obecność innych zagrożeń. Niski cholesterol krwi może sugerować ryzyko pojawienia się niektórych typów raka. Jeszcze inni naukowcy podkreślają, że poziom cholesterolu ( a raczej jego niska wartość) może sugerować obecność depresji. Takie wyniki, w przypadku kobiet w ciąży narażają je na przedwczesny poród bądź też narodziny dziecka o małej masie urodzeniowej.

Wszyscy stosujący niskotłuszczową dietę mogą swobodnie osiągać wartość cholesterolu całkowitego na poziomie 100 mg/dl i złego w zakresie 40-50 mg/dl. Analizując wszystkie wyniki należy jednak wziąć pod uwagę, iż zdanie „im mniej, tym dla zdrowia lepiej” ma odniesienie tylko do złego cholesterolu.

Tagi: ,

Notka od autora

Cześć! Staram się zamieszczać tu sporo wartościowej wiedzy o zdrowiu i zdrowym trybie życia. Nie miej mi jednak za złe, gdy popełnię jakąś gafę. Nie jestem lekarzem i nie traktuj moich porad tak, jakbym nim był. Pamiętaj jednak, że staram się zamieszczać tu rzetelną wiedzę.