Choć obecnie soczewki kontaktowe są niezwykle popularne i codzienne, mało kto wie, jak długo drogę musiały przejść, zanim osiągnęły to, co mają teraz. Któż mógłby wymyślić takie rozwiązanie? Oczywiście nikt inny, jak sam Leonardo da Vinci. Niestety, pomimo iż był doskonałym wynalazcą, jego pomysł nie doczekał się odpowiedniego rozwinięcia za jego życia.

Pierwszym prawdziwym zalążkiem, mającym wpływ na widzenie była pierwsza soczewka, zbudowana przez Thomasa Younga w XVII wieku. Była to krótka tuba, wypełniona wodą i zakończona soczewką. Rozwiązanie to leczyło astygmatyzm wynalazcy.

Dopiero w połowie XIX wieku nastąpił znaczący rozwój prac nad soczewkami kontaktowymi. W 1887 roku F.A. Muller wykonał pierwszą na świecie soczewkę stworzoną ze szkła o średnicy 20 mm, która po raz pierwszy w całości pokrywała gałkę oczną pacjentów. Parę lat później naukowcy ze Szwajcarii i Francji skonstruowali soczewki faktycznie korygujące krótko i dalekowzroczność. Należy jednak pamiętać, że pierwsze tego rodzaju sprzęty miały serie niedoróbek. Były bardzo ciężkie, podrażniały oczy i nie można ich było nosić dłużej, niż kilka godzin. Kolejną próbą była ta, zorganizowana w 1971 roku, kiedy rozpoczęto stosowanie hydrożelu. Wówczas to każda soczewka stała się delikatna i to ostatecznie sprawiło, iż obecnie dostępne są najróżniejsze modele i formy. Co ciekawsze soczewki kontaktowe, które nie służą do korekty wzroku, a mają zadanie jedynie estetycznie wyglądać, pojawiły się na rynku stosunkowo późno, bowiem dopiero w 1987 roku.

W 1995 roku pojawiły się z kolei soczewki jednodniowe, natomiast rok później rozpoczęto produkcję tych, które zawierały w sobie filtry chroniące przed promieniami słonecznymi. Warto jednak pamiętać, że z powodu ogromnej popularności takich rozwiązań, badania i prace nad udoskonaleniem obecnych soczewek nadal trwają.

Tagi: ,

Notka od autora

Cześć! Staram się zamieszczać tu sporo wartościowej wiedzy o zdrowiu i zdrowym trybie życia. Nie miej mi jednak za złe, gdy popełnię jakąś gafę. Nie jestem lekarzem i nie traktuj moich porad tak, jakbym nim był. Pamiętaj jednak, że staram się zamieszczać tu rzetelną wiedzę.

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.