Dzięki badaniom obrazowym, wykorzystującym promieniowanie można rozpoznać wiele, poważnych chorób. Klasyczny rentgen czy rezonans magnetyczny uwidaczniają nie tylko złamania i pęknięcia w obrębie kości, ale również choroby ogólnoustrojowe. Które metoda diagnostyczna pozwala na dokładną ocenę naszych kości?
(RTG) Promieniowanie Roentgena
To współcześnie najbardziej popularna i powszechna metoda diagnostyczna. Obrazowanie RTG jest stosunkowo najtańsze a dodatkowo znane niemalże wszędzie, tak więc odczyt wyniku nie stanowi żadnego problemu dla lekarza. Niestety jakość wykonywanego zdjęcia w większości przypadków zależy od stanu technicznego aparatu oraz zachowania pacjenta (powinien on leżeć nieruchomo podczas diagnostyki). To jednak szkodliwe badania, dlatego też należy uważać, szczególnie będąc w ciąży, czy posiadając nowotwór.
(MRI) Obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego
To popularny rezonans magnetyczny. Polega na metodzie indukcji elektromagnetycznej, dzięki której możliwe jest obrazowanie struktur anatomicznych, znajdujących się za kością ( a więc mózg czy rdzeń kręgowy). To jedno z najlepszych badań, jeśli chodzi o odczuwalność bóli kręgosłupa przez pacjentów. Zaletą tej metody jest brak szkodliwości dla zdrowia oraz jej niezwykła dokładność. Niestety jedną z głównych wad jest koszt jednorazowego badania, który bywa nawet do pięciu razy droższe niż popularny rentgen.
(USG) Ultrasonografia – tylko dla stawów
Jeśli chodzi o choroby układu kostnego, najczęściej zlecane jest badanie USG. Niestety diagnostyka ta niespecjalnie nadaje się do obrazowania kości. USG pozwala jednak na dokładne zbadanie połączeń między kośćmi, a więc stawów czy ścięgien.


