Choć wzdęcia często wydają się błahą dolegliwością, mogą skutecznie popsuć samopoczucie i utrudnić codzienne funkcjonowanie. Ich przyczyny zazwyczaj leżą nie w chorobach, lecz w drobnych, codziennych decyzjach – tym, co jemy, jak jemy i w jaki sposób spędzamy wolny czas. Wiele z nich powtarzamy nieświadomie, nie zdając sobie sprawy, że mogą nasilać wzdęcia. Które przyzwyczajenia warto ograniczyć, aby poczuć ulgę?
Jak jedzenie wpływa na wzdęcia?
Jednym z głównych mechanizmów sprzyjających powstawaniu wzdęć jest aerofagia, czyli nadmierne połykanie powietrza. Dochodzi do niej zwłaszcza wtedy, gdy jemy w pośpiechu, nie przeżuwamy dokładnie kęsów albo rozmawiamy podczas posiłku. Powietrze, które dostaje się do przewodu pokarmowego, gromadzi się w jelitach i może powodować dyskomfort. Inne przyczyny aerofagii to:
- picie przez słomkę,
- palenie papierosów,
- żucie gumy,
- ssanie twardych cukierków.
Ważna jest też regularność spożywanych posiłków. Długie przerwy sprzyjają zaleganiu pokarmu i nadmiernej fermentacji w jelicie grubym, co dodatkowo zwiększa produkcję gazów. Zjawisko to nasilają również niektóre produkty spożywcze, bogate w trudne do strawienia i szybko fermentujące cukry. Należą do nich m.in.:
- rośliny strączkowe (fasola, soczewica, ciecierzyca),
- warzywa kapustne,
- cebula, czosnek,
- niektóre owoce, np. jabłka czy śliwki,
- produkty pełnoziarniste,
- słodziki, np. maltitol, sorbitol.
Choć są one wartościowe pod względem odżywczym, u osób wrażliwych mogą nasilać fermentację w jelicie grubym i tym samym powodować wzdęcia[1].
Na co jeszcze warto uważać w codziennej diecie? Dyskomfort i uczucie pełności pojawiają się po spożyciu:
- tłustych, ciężkostrawnych potraw,
- posiłków wysokoprzetworzonych, np. fast foodów,
- słodyczy i słonych przekąsek,
- alkoholu,
- kofeiny,
- napojów gazowanych.
Styl życia a praca jelit
Dużą rolę w pracy układu pokarmowego odgrywa aktywność fizyczna. Siedzący tryb życia spowalnia perystaltykę jelit, co sprzyja zaleganiu treści pokarmowej i nadmiernej fermentacji. Dlatego zalecany jest lekki, ale regularny ruch, który wspomoże pracę przewodu pokarmowego.
Duży wpływ na trawienie ma także stres, który może zaburzać rytm pracy jelit, zwiększać wrażliwość trzewną i sprzyjać nieświadomemu połykaniu większej ilości powietrza. Równie ważne jest odpowiednie nawodnienie – niedobór płynów sprzyja zaparciom, które często współistnieją ze wzdęciami.
Szybkie sposoby na wzdęcia
W przypadku powtarzających się dolegliwości jelitowych zmiany w stylu życia są podstawowym działaniem, jednak to strategia długoterminowa. Jeśli chcemy doraźnie złagodzić objawy, możemy sięgnąć po lek na wzdęcia zawierający symetykon. Związek ten zmniejsza napięcie powierzchniowe pęcherzyków gazu w jelitach, dzięki czemu łatwiej pękają i są wydalane z przewodu pokarmowego. Możemy w ten sposób zmniejszyć uporczywe uczucie pełności i napięcia brzucha, wywołane przez uwięzione w przewodzie pokarmowym gazy.
Symetykon działa miejscowo, nie wchłania się do krwiobiegu i nie wchodzi w interakcje z innymi lekami. Może być stosowany przez wrażliwe grupy pacjentów – dzieci, kobiety w ciąży czy seniorów. Czyni go to wygodnym rozwiązaniem zarówno w przypadku krótkotrwałych, jak i nawracających dolegliwości[2].
Pamiętajmy, że wzdęcia to dolegliwość, która w dużej mierze zależy od naszych codziennych przyzwyczajeń. Ich nasilenie mogą więc znacząco zmniejszyć nawet niewielkie zmiany w stylu życia.
[1]https://my.clevelandclinic.org/health/symptoms/flatulence [dostęp: 02.10.2025].
[2] Lewandowski, K., Kaniewska, M., Świątek, A., & Rydzewska, G. (2021). Symetykon – możliwe zastosowania w praktyce klinicznej i samoleczeniu. Lekarz POZ, 7(3): 223-232.
Artykuł zewnętrzny.


