Torbiele jajników

Torbiele jajnikówZdrowe jajniki mieszczą się po obydwu stronach macicy i kształtem przypominają śliwki. Gdy z różnych przyczyn w ich tkankach (lub sąsiednich) zaczyna gromadzić się płyn surowiczy albo krew, powstają torbiele. Czasem mogą one przekroczyć wielkość pomarańczy. Niektóre są niegroźne i same znikają. Część sprawia liczne dolegliwości (bóle w pachwinie lub dole brzucha, wzdęcia, ucisk na pęcherz moczowy) i wymaga interwencji chirurgicznej.

SKĄD SIĘ BIORĄ?

Torbiele najczęściej nie powodują dolegliwości. Pacjentka dowiaduje się o nich podczas rutynowego badania ginekologicznego. Diagnozę zwykle potwierdza badanie USG, najlepiej przezpochwowe. W niektórych przypadkach, przy zmianach torbielowoguzowatych zlecane są dalsze badania: hormonalne lub tzw. markerów nowotworowych.

U wielu kobiet torbiele pojawiają się, gdy podczas cyklu zachodzą nieprawidłowości hormonalne. W czasie normalnej owulacji tzw. pęcherzyk Graffa pęka i uwolniona zostaje gotowa do zapłodnienia komórka jajowa. Pęknięty pęcherzyk przekształca się w tzw. ciałko żółte, które zanika, jeśli kobieta nie zajdzie w ciążę. Bywa jednak, że pęcherzyk Graffa nie pęknie, tylko jego ścianki pogrubieją. W efekcie powstaje torbiel pęcherzyka jajnikowego, która może urosnąć nawet do 8-10 cm. Zdarza się również, że ciałko żółte nie zaniknie (mimo że nie doszło do zapłodnienia). Jest coraz większe, gromadzi się w nim płyn i powstaje torbiel ciałka żółtego.

Jeśli kobieta choruje na endome- triozę, fragmenty śluzówki wyściela­jące macicę od środka mają skłonność do odrywania się i wędrowania po or­ganizmie. Często dostają się do jajni­ków. Mogą wtedy powstać torbiele endometrialne, nazywane czekolado­wymi. Wypełnia je ciemna krew (kolorem przypominają czekoladę).

Są niebezpieczne. Gdy taka torbiel pęknie i jej zawartość wyleje się do ja­my brzusznej, może się to zakończyć zapaleniem otrzewnej. Tym samym grozi pęknięcie torbieli skórzastej. Jest ona bardzo nietypowym tworem, powstałym wskutek zaburzenia w roz­woju zarodkowym. Może zawierać np. łój, włosy, nawet kawałeczki zębów czy kości. Torbiele mogą umiejscowić się też na jajowodach. Zazwyczaj są one pozostałością infekcji narządu rodnego, np. niewyleczonego zapa­lenia przydatków i utraty drożności jajowodów. Zdarza się, że powstają po usunięciu ciąży pozamacicznej.

SKALPEL CZY LAPAROSKOPIA?

Zazwyczaj nie operuje się torbieli, których powstanie związane jest z za­burzonym cyklem hormonalnym ko­biety. Nieraz po 2-3 miesiącach zni­kają same. Jeśli nie, wystarczy być pod stałą opieką ginekologa, kontrolować poziom hormonów i przeciwdziałać (lekami) skutkom nieprawidłowości w przebiegu cyklu menstruacyjnego.

Operacja jest jednak konieczna, gdy rozrośnięta torbiel: – uciska inne narządy wewnętrzne, zakłócając ich prawidłowe funkcjonowanie; – pęk­nie, stwarzając zagrożenie wewnętrz­nego krwawienia, zakażenia innych narządów w jamie brzusznej bądź spowoduje skręcenie się jajnika. U kobiet, które przekroczyły 45. rok życia, często konieczna jest także interwencja chirurga. W tym wieku bowiem zupełnie niegroźna torbiel może przekształcić się w złośliwy guz.

Operacja polega na wycięciu tor­bielowato zmienionej części jajnika. Niektóre przypadki wymagają zabiegu radykalnego, czyli usunięcia jajników wraz z macicą i przymaciczem. Chirurg ma do wyboru dwie techniki operacyjne: – metodę laparoskopową (bez rozcinania brzucha). Zalecana szczególnie kobietom młodym, gdyż oszczędza jajniki i jajowody. Po niej pacjentka szybko odzyskuje dobrą formę i po 2-3 dniach opuszcza szpital. Mniejsza jest też możliwość powikłań pooperacyjnych – infekcji, a potem zrostów i przepukliny; – metodę tradycyjną. Wprawdzie niesie ze sobą większe ryzyko powik­łań -jednak stwarza możliwość (gdy jest to konieczne) rozszerzenia pola operacji. Stosowana jest w każdym przypadku, gdy zachodzi podejrzenie, że torbiel ma charakter nowotworu.

CZY MOŻNA ZAPOBIEC?

Ginekolodzy są zdania, że nie dzie­dziczymy skłonności do torbieli jaj­ników. Z drugiej strony wiadomo, że ich rozwojowi sprzyjają zaburzenia hormonalne. Jeśli miała je matka, mogą atakować także córkę. Nie ozna­cza to jednak, że dolegliwości muszą się pojawić. Należy po prostu trzymać rękę na pulsie i regularnie odwiedzać gabinet ginekologa. Jest to najpew­niejszy sposób, by ustrzec się kompli­kacji związanych z torbielami. Dotyczy to zwłaszcza kobiet w okresie klimakterium, najbardziej nimi zagrożonych.

Torbiele są też czymś naturalnym w czasie ciąży. Niesie ona ze sobą burzę hormonów, a ich nadmiar może przyczyniać się do powstania tego typu zmian. Wtedy podczas prawidłowo rozwijającej się ciąży na jajnikach powstają małe torbiele (około 2 cm średnicy). Rzadko jednak osiągają duże rozmiary, wymagające usunięcia. Jeśli to jest konieczne, zabieg odra­czany jest do 14. tygodnia ciąży, kiedy to łożysko przejmuje obowiązek wytwarzania hormonów. Jednak każdy zabieg u ciężarnej zawsze wiąże się z możliwością poronienia. Obecnie niebezpieczeństwo może być zmini­malizowane przez właściwe leczenie farmaceutyczne przed interwencją chirurgiczną i po operacji.