Wątroba pracuje bez wytchnienia, po cichu, po cichu też się psuje. Od jej sprawnego funkcjonowania zależy stan całego naszego organizmu.
Jak fabryka…

Na całym świecie istnieją miliony zakładów chemicznych, jednak wszystkie razem wzięte nie sq w stanie wykonać tak skomplikowanej pracy jak największa fabryka chemiczna naszego organizmu, którą jest wątroba. W „wątrobowej” fabryce bez przerwy odbywa się imponujący proces produkcyjny, na który składa się aż blisko 5 tyś. różnych reakcji! Najważniejsze funkcje wątroby to przemiana glukozy w glikogen, czyli podstawowe „paliwo” dla wszystkich tkanek naszego ciała, utrzymanie prawidłowego stężenia glukozy we krwi, przemiana cukrów i białek w tłuszcze, wytwarzanie cholesterolu i żółci niezbędnej w procesie trawienia, produkcja niektórych białek (np. albuminy), czynników krzepnięcia krwi oraz enzymów.
Wątroba to również unikalna naturalna oczyszczalnia szkodliwych produktów przemiany materii. Niewielu z nas zdaje sobie sprawę z jej detoksykacyjnych właściwości. Neutralizuje niebezpieczne związki chemiczne, takie jak trucizny, leki, toksyny pochodzące z alkoholu oraz innych używek mocnej kawy, herbaty, a nawet nikotyny). To tutaj szkodliwe produkty przemiany materii przekształcane są w nieszkodliwe związki, usuwane wraz z moczem i kałem.
Ten zapracowany organ spełnia też funkcję magazynu – przetworzony z glukozy glikogen trzyma w rezerwie na „gorsze czasy” (np. gdy będziemy się drastycznie odchudzać). Gromadzi też niektóre witaminy (A, D, B12), a także spore ilości żelaza. Dzięki poczynionym przez wątrobę zapasom, witaminy A wystarcza na okres ok. 2 lat, a witaminy D i B12 na nieco ponad rok. Magazynuje także znaczne ilości krwi, która w odpowiedniej chwili, np. podczas krwawienia, może być uwolniona do krwiobiegu. Jednocześnie przepływająca przez wątrobę krew jest silnie ogrzewana, dzięki czemu narząd ten pełni istotną funkcję w utrzymaniu prawidłowej temperatury ciała.
Bez ostrzeżenia
Wątroba nie boli, bo jej tkanki nie są unerwione. Jeśli jednak zjemy zbyt dużo lub coś szczególnie ciężkostrawnego, wówczas zmusimy ją do intensywniejszej pracy. W efekcie narząd obrzmiewa od nadmiaru przerabianej krwi i zaczyna rozpychać swą otoczkę – torebkę wątrobową, w której znajdują się nerwy. I właśnie wtedy odczuwamy przykry ból w prawym boku. Towarzyszyć mu może również poczucie niestrawności, nudności, wzdęcia oraz zaparcia.
Lista wrogów
Wątroba ma ich wielu, ale bez wątpienia najwięksi jej wrogowie to tłuszcz i alkohol. Alkohol jest specyficzną, wybitnie toksyczną substancją, która w znacznym stopniu uszkadza komórki wątroby. Z tłuszczem jest podobnie, bo strawienie go wymaga wzmożonego wydzielania żółci, zmuszając wątrobę do bardzo intensywnej pracy. Istotnym zagrożeniem dla wątroby są także infekcje wirusowe (np. WZW typu A, B lub C, cytomegalie) i bakteryjne oraz niektóre lekarstwa.
Na pomoc wątrobie
Wątroba najbardziej cierpi podczas nadmiernego objadania się. Ogrom pracy, którą wykonuje każdego dnia jest tak zdumiewający, że warto okazać jej więcej troski, dostarczając naturalnych substancji budulcowych i przyspieszających jej regenerację. A wszystko po to, by służyła nam długo i sprawnie. W aptece dostępne są preparaty będące kompozycją minerałów i ziół mających na celu wzbogacenie codziennej diety w składniki niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania wątroby, pęcherzyka żółciowego i dróg żółciowych. W swoim składzie zawierają często wyciąg z ostropestu plamistego i karczocha. Zawarta w nasionach ostropestu sylimaryna wspiera organizm w zaburzeniach czynności wątroby, natomiast substancje zawarte w ekstrakcie z liści karczocha zwyczajnego pomagają znieść objawy związane z zaburzeniami procesu trawienia. Selen i cynk chronią wątrobę i biorą udział w wielu procesach zachodzących w organizmie.


