Pedofilia- jak ustrzec nasze dzieci?

Niekiedy jeszcze na ulicy, gdy dzieci nie słuchają się swoich rodziców, jakiś starszy pan czy starsza pani odwraca się do malucha i straszy go, że jeśli nie będzie słuchać rodzica, to go zabierze. Starsze pokolenie robi to, by nastraszyć dziecko i w ten swoisty sposób pomóc opiekunom zapanować nad sytuacją. Kiedyś było to normą, ale dziś wywołuje całkowicie inne skojarzenia. Rodzice znacznie bardziej niż w poprzednich pokoleniach boją się, że ich dziecko zostanie porwane i wykorzystane seksualnie.

Pedofil

W filmach, pedofil przedstawiony jest jako odrażający z wyglądu mężczyzna, który budzi niepokój samym swoim pojawieniem się. W rzeczywistości, faktycznie częściej wykorzystywania seksualnego dzieci dopuszczają się mężczyźni, ale pedofilami mogą być także kobiety. Pedofile zwykle nie straszą także swoim wyglądem – wręcz przeciwnie, zwykle budzą zaufanie i dzieci i ich rodziców.

Jak najczęściej działa?

Sprawca zwykle zna dziecko, często także rodziców. Najczęściej jest osobą spokrewnioną z dzieckiem, bądź z osobą, do której rodzina dziecka ma zaufanie. Ponieważ dziecko mu/jej ufa, robi to, o co jest proszone. Trzeba pamiętać, że nie zawsze pedofil siłą dąży do stosunku. Może rozbierać dziecko, oglądać je, dotykać, rozbierać się lub masturbować przy dziecku. Nie zawsze więc na ciele dziecka pozostają ślady nadużycia. Zwykle jednak samo doświadczenie molestowania odbija swoje piętno na zachowaniu i psychice dziecka.

Co powinno zaniepokoić?

Bardzo często sprawcy zmuszają dziecko do milczenia o tym co się wydarzyło. Albo obwiniają dziecko i grożą jakimiś strasznymi konsekwencjami albo zastraszają („jeśli powiesz, skrzywdzę cię / twoją mamę”). Mogą także wmawiać dziecku, że nikt mu nie uwierzy. Dlatego też nie raz szybciej zauważa się zmiany w zachowaniu malucha.

Alarmujące powinno być jeśli dziecko nagle:

  • zachowuje się inaczej przy znanej i dotąd lubianej osobie (na przykład nie chce spotkać się z nią, zostać same, złości się lub płacze na jej widok);
  • wycofuje się, wydaje się, że cofa się w rozwoju;
  • moczy się w nocy, choć nie miało już z tym problemu;
  • zaczyna się jąkać lub przestaje się odzywać;
  • bardzo boi się zostać same;
  • rysuje genitalia, nagich ludzi lub odgrywa sceny dotyczące seksu.

Lista ta nie jest kompletna, a zmiany takie nie muszą od razu oznaczać, że dziecko było molestowane. Natomiast, jeśli są nagłe, warto sprawdzić, czemu zachowanie dziecka zmieniło się.

Co zrobić, jeśli pojawiły się podejrzenia o molestowanie dziecka?

Jeśli opiekunów niepokoi jakieś zachowanie dziecka, warto porozmawiać o tym z dzieckiem lub skonsultować się z psychologiem dziecięcym. Należy pamiętać, by nie sugerować niczego dziecku i nie alarmować go swoją postawą. Można więc spokojnie zapytać dziecko, co robiło, w co się bawiło, gdzie widziało ludzi robiących coś takiego, skąd słyszało budzące niepokój słowa itd. W efekcie można dowiedzieć się co się wydarzyło i czy jest jakiś powód do zmartwień.

Jak uchronić dziecko?

Najskuteczniejszym zabezpieczeniem dziecka jest nauczenie takich zachowań, by dziecko wiedziało jak reagować. Maluch powinien dowiedzieć się, że są takie sfery ludzkiego ciała, które można pokazać jedynie mamie, tacie i lekarzowi i nikt inny nie ma ich oglądać czy dotykać. Jeśli robi to ktoś inny, nawet zaufany dorosły, to można się na to nie zgodzić, krzyczeć, uciec. Ważne jest, by dziecko miało zaufanie do rodziców i wiedziało, że może zwrócić się do nich ze swoimi problemami. Powinno wiedzieć, że jeśli dzieje się coś dla niego niedobrego, zawsze może powiedzieć o tym rodzicom, a oni na pewno zareagują. Dziecko, które ma zaufanie do rodziców i wie co wolno, a czego nie, jest najbardziej chronione przed skrzywdzeniem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *