W okularach za kierownicą

Prawo w Polsce nie narzuca obowiązku regularnego badania sprawności psychofizycznej kierowców – obowiązek taki mają tylko kierowcy zawodowi. A chyba nikogo nie trzeba przekonywać, jak ważne dla bezpieczeństwa i  komfortu prowadzenia samochodu jest dobre widzenie. Jakie okulary poprawią bezpieczeństwo jazdy?
 
Nawet osoby, które nie wymagają korekcji wzroku potrzebują odpowiednich okularów, by poprawić jakość widzenia lub zapobiec  zmęczeniu oczu. Wszystko zależy od indywidualnych potrzeb, rodzaju wady wzroku, ilości czasu spędzanego za kierownicą czy pory dnia, w której najczęściej się prowadzi. 

Okulary niwelujące odblaski i olśnienia

Porównanie okularów
Jednym z najbardziej uciążliwych zjawisk, z jakimi zmagają się kierowcy, są oślepiające odblaski. Ich źródłem jest najczęściej spolaryzowane światło, odbite od jezdni lub szyby jadącego przed nami samochodu. Jest ono bardzo intensywne, wydaje się mieć białą barwę przez co znacznie ogranicza widoczność. W celu jego wyeliminowania stosowane są okulary z filtrem polaryzacyjnym. Soczewki polaryzacyjne np. Izoplast Xperio, nie tylko poprawiają widoczność, ale spełniają też rolę okularów przeciwsłonecznych Nie wolno ich jednak używać do jazdy w nocy, ponieważ w przypadku słabego oświetlenia mogą nie zapewniać dobrej widoczności.
Chroniące przed olśnieniami i wygodne, zarówno w mocnym słońcu, jak i na pochmurną pogodę, są soczewki Izoplast DriveWear, będące połączeniem soczewek polaryzacyjnych i fotochromowych. Wielu kierowców oczekiwało takich okularów, które będą ciemniały w samochodzie, kiedy słońce mocniej przyświeci. Dzięki tym soczewkom jest to możliwe, ponieważ reagują one zarówno na promieniowanie UV, jak i na światło widzialne. Mają zmienną intensywność zabarwienia.
W warunkach słabego oświetlenia są zielonożółte, dzięki czemu rozjaśniają obraz. Natomiast w mocnym słońcu uaktywniają się związki fotochromowe  i soczewki  zaciemniają się na kolor brązowo – miedziany. Kolor zabarwienia zapewnia zawsze prawidłowe rozpoznawanie barw sygnalizacji świetlnej. Należy jednak pamiętać, że w takich okularach również nie można prowadzić nocą .
Odmianą szkieł, które  mogą być szczególnie wygodne dla  kierowców,  są soczewki fotochromowe Transitions Xtractive.
– To nowa kategoria soczewek – mówi Monika Krygier z firmy JZO, producenta soczewek okularowych  – Są przezroczyste w pomieszczeniach, a ciemnieją pod wpływem ultrafioletu i światła widzialnego, dzięki czemu zmieniają się wewnątrz samochodu. Należy pamiętać, że w aucie nie osiągną one tak dużego zaciemnienia jak na zewnątrz, bo szyby samochodowe całkowicie lub częściowo odcinają promieniowanie UV.
W okularach z takimi szkłami można już prowadzić po zmroku.

Soczewki wspomagające widzenie

Powłoki antyrefleksyjne powinny być nieodzownym uszlachetnieniem soczewek okularowych polecanych kierowcom. Przed naniesieniem antyrefleksu nieuszlachetniona powierzchnia soczewek okularowych odbija światło podobnie jak lustro. Efekt jest porównywalny do tego, jakbyśmy stali w nocy w dobrze oświetlonym pomieszczeniu i chcieli zobaczyć przez szybę, co jest na zewnątrz. Mimo że od szyby odbija się ok. 4% światła, to okno działa jak lustro i widzimy tylko siebie i pomieszczenie, w którym się znajdujemy. Natomiast powłoki antyrefleksyjne niwelują odbicia światła,  dlatego widzimy wyraźniej. Posiadają też właściwości hydrofobowe, dzięki którym szkła w mniejszym stopniu zaparowują.
Nieocenione dla osób za kierownicą, zwłaszcza prowadzących podczas złej pogody, o świcie i o zmroku, albo we mgle, mogą być soczewki z powłoką Blue Blocker. Rozjaśniają one obraz i pozwalają kierowcy na lepszą ocenę odległości. Należy pamiętać, że powłoka ta nie osłabia natężenia światła reflektorów nadjeżdżających samochodów.

Dla kierowców – prezbiopów

Tak samo jak teraz powszechne jest pytanie czy pacjent pracuje przy komputerze, tak powszechne powinno stać się u specjalistów pytanie, czy prowadzi samochód. Szczególnie dotyczyć to może kierowców w średnim wieku, potrzebujących tzw. korekcji „do czytania” (osoby z prezbiopią).
W okularach korygujących widzenie blisko, gorzej widać drogę i to co jest w okolicy deski rozdzielczej. A jeżeli ktoś dodatkowo ma inną wadę wzroku, to musi mieć drugą parę okularów. Na ich zmianę podczas jazdy nie ma ani czasu, ani warunków i jest to niebezpieczne. Właśnie ze względu na bezpieczeństwo w ruchu drogowym, najlepszym rozwiązaniem dla osób z prezbiopią są okulary progresywne. Przed ich doborem specjalista powinien przeprowadzić dokładny wywiad z kierowcą Każdy drobiazg, nawet sposób noszenia okularów czy sposób siedzenia za kierownicą (nisko, wysoko) mogą mieć istotny wpływ na wybór soczewek progresywnych. Można je też dostać w różnych konstrukcjach, a zatem także w różnych cenach. Pada więc mit, że są one bardzo drogie i że trudno się do nich przyzwyczaić. Oczywiście optyk powinien każdego poinstruować, jak używać ich na początku np. wskazać, by raczej nie prowadzić w nowych okularach od razu po wyjściu z zakładu. Lepiej  nauczyć się w nich najpierw chodzić, np. zakładając początkowo na pół godzinny dziennie.
Pamiętajmy, że dla bezpieczeństwa własnego i innych uczestników ruchu drogowego, zawsze warto poradzić się specjalisty, który wskaże jakie  okulary będą dla nas najlepsze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *