Palenie tytoniu wywołuje w organizmie szereg reakcji biochemicznych, które oddziaływają na pracę niemal każdej komórki naszego ciała. W tych reakcjach biorą również udział substancje, których źródłem jest pożywienie. Palenie zwiększa tak zwany stres oksydacyjny, czyli krótko mówiąc, jest źródłem wolnych rodników. Są to bardzo reaktywne cząsteczki tlenu, które są silnymi utleniaczami. Mają one działanie kancerogenne i mutagenne, a także powodują przyspieszenie procesów starzenia się. Skuteczną bronią przeciwko szkodliwemu działaniu wolnych rodników na organizm są przeciwutleniacze. Działanie przeciwutleniające mają między innymi witaminy A, C, E oraz selen. Udowodniono, że stężenie tych substancji we krwi osób nałogowo palących tytoń może być o 30-50% niższe w porównaniu do osób, które nie palą (zakładając, że dostarczają ich z dietą tyle samo). Organizm palacza „zużywa” te składniki do neutralizacji wolnych rodników, dlatego zapotrzebowanie palących na nie jest wyższe. Selen występuje w orzechach, nasionach oraz rybach. Z kolei witaminy A i C możemy znaleźć w owocach i warzywach – najwięcej witaminy A jest w marchwi i morelach, a witaminy C w papryce, truskawkach i owocach cytrusowych. Owoce i warzywa są dodatkowo źródłem innych przeciwutleniaczy takich jak np. flawonoidy, karotenoidy czy antocyjany, które również są skuteczne w walce z wolnymi rodnikami.
Palenie tytoniu przekłada się również na przyswajalność niektórych składników z pożywienia i to w negatywny sposób. Dowiedziono, że palenie pogarsza przyswajalnie żelaza, wapnia oraz witaminy D z produktów spożywczych. Z tego powodu palacze są bardziej narażeni na rozwój niedokrwistości z niedoboru żelaza oraz osteoporozy.
Przeprowadzono badanie, którego celem było stwierdzenie różnic w sposobie odżywiania nałogowych palaczy oraz osób, które nie palą tytoniu. Okazało się, że średnie spożycie wielu składników odżywczych, między innymi witaminy A i C, błonnika oraz wielonienasyconych kwasów omega-3, wśród palących było niższe. Trudno wyjaśnić czemu osoby, które nałogowo palą gorzej się odżywiają. Niemniej jest to niepokojące zjawisko, zwłaszcza w kontekście zwiększonego zapotrzebowania palących na niektóre składniki odżywcze.
Palacze odżywiają się gorzej od reszty społeczeństwa, podczas gdy ich zapotrzebowanie na niektóre witaminy i minerały jest wyższe. Z tego powodu są bardziej narażeni na niedobory niektórych składników odżywczych, co dodatkowo pogłębia niekorzystny wpływ palenia na zdrowie. Nie oczekujmy, że jeśli zaczniemy jeść więcej owoców i warzyw, i zrezygnujemy z białego pieczywa na rzecz pełnoziarnistego, wszystkie napisy na paczkach papierosów przestaną nas dotyczyć. Jednak jeśli rzucenie palenia nam nie wychodzi, lub po prostu lubimy palić i nie zamierzamy rozstawać się z nałogiem, warto zdawać sobie sprawę z tego, że możemy niewielkim wysiłkiem zrobić coś dla swojego zdrowia aby zrekompensować szkody związane z naszym nałogiem.
Rafał Hornberger i Aneta Łańcuchowska
Poradnia Dietetyczna www.halsa.pl


