Jak nie dać się wiosennemu zmęczeniu?

Wiosną, kiedy wszystko budzi się do życia, dzień znacznie wydłuża, a słońce częściej i mocniej świeci, my czujemy się zmęczeni, senni, apatyczni.
 
Dzieje się tak z kilku powodów. Po pierwsze, wczesną wiosną organizm wyczerpuje zapasy energii, z których korzystał przez całą zimę. Poza tym, osłabiają nas częste wahania temperatury oraz, jakby tego było mało, w okresie przesilenia przestawiamy zegarki, co zaburza nasz rytm dobowy. Na szczęście są sposoby, aby wszystkie te zmiany złagodzić i przejść lżej.

Śniadanie to podstawa

W nim powinniśmy dostarczyć organizmowi węglowodanów, białka i minerałów. Może być to chleb razowy z twarożkiem lub wędliną i pomidorem, albo jogurt z muesli i bananem. Do tego świeży sok np. pomarańczowy. Śniadanie najlepiej zjeść w ciągu godziny od przebudzenia nawet wtedy jeśli rano nie mamy apetytu.

Witaminy

Po zimie nasz organizm może mieć niedobór witamin i składników mineralnych. Jednak wczesną wiosną, za bardzo nie ma jak ich uzupełnić. Wybór owoców niewielki, a warzywa tzw. nowalijki sztuczne, szklarniowe. Wesprzeć możemy się zestawami witamin, dostępnymi w aptece. Niektóre z nich dodatkowo będę zawierały żeńszeń. Ma on właściwości pobudzające, dlatego najlepiej przyjmować go rano, w trakcie śniadania.

Ruch i aktywność

Ruch i aktywność fizyczna na świeżym powietrzu. Nic tak nie dodaje energii i nie sprzyja wydzielaniu endorfin jak sport. Zwłaszcza na świeżym powietrzu, w którym czuć wiosnę i wśród promieni słonecznych. Może to być ulubiona dyscyplina sportu, ale również rekreacyjna jazda na rowerze czy sam spacer.

Aromaterapia

Działanie antydepresyjne i pobudzające wykazuje m.in. olejek z drzewa różanego. Do kominka wlewamy wodę, dodajemy parę kropli olejku eterycznego, zapalamy świeczkę. Delikatny aromat będzie nas inhalował przez parę godzin.

Sen

W czasie niego, odpoczywa nasz układ odpornościowy i nerwowy, spada poziom stresu, normuje się ciśnienie i uspokaja rytm serca. Warto aby nasz rytm snu należał do unormowanych, dbajmy oto aby kłaść się i wstawać mniej więcej o tej samej porze, również w dni wolne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *