Najbardziej niebezpieczna dla człowieka jest ślina kleszczy, która może zawierać bakterie powodujące boreliozę lub wirusy odkleszczowego zapalenia opon mózgowych i mózgu. Im dłużej chory osobnik przebywa w skórze człowieka tym prawdopodobieństwo zakażenia jest większe. Po każdym spbiacerze w lesie dokładnie obejrzyjmy swoje ciało! Kleszcze często lokują się na głowie, w zgięciach łokci, pod kolanami, w pachwinach. Co robić jeśli znajdziemy wystającą czarną główkę?
Pęsetą lub specjalną pompką wysysającą (można ją nabyć w aptece), chwyćmy kleszcza tuż przy samej skórze, a następnie zdecydowanym ruchem pociągnijmy go ku górze. Upewnijmy się czy na pewno wyszedł cały a potem zdezynfekujmy ukąszone miejsce.
PAMIĘTAJ BY NIGDY!
- Nie smarujmy kleszcza kremem, tłuszczem, alkoholem, dusząc się wytworzy trujące substancje, które zwiększą szansę zachorowania.
- Usuwając kleszcza nie wykręcajmy go!! W ten sposób możemy przełamać go na dwie części, z których jedna pozostanie głęboko w skórze.
- Jeśli boimy się sami usunąć kleszcza lub tkwi on głęboko w skórze skontaktujmy się z lekarzem. Przed wirusem odkleszczowego zapalenia opon mózgowych i mózgu można się zaszczepić (szczepionka przeciw boreliozie nie istnieje).


