Przychodzi wiosna, dni stają się dłuższe, coraz chętniej spędzamy czas na świeżym powietrzu. Wraz z cieplejszymi podmuchami, do życia budzą się miliony innych organizmów. Są one potrzebne do prawidłowego funkcjonowania całego ekosystemu, jednak dla nas bywają uciążliwe a nawet i niebezpieczne. Poniżej znajdziecie praktyczne rady, jak zminimalizować prawdopodobieństwo ukąszenia przez owady.
- Ograniczmy spacery w miejscach, które mogą być ich siedliskiem, tzn. nad wodą, w gęstym lesie i to zwłaszcza wtedy kiedy zaszło już słońce.
- Wychodząc już na spacer np. do lasu, zadbajmy o staranny ubiór. Dobrze jeśli będzie wykonany z materiału o grubej fakturze i ciemnych kolorach ( żółty, pomarańczowy przyciąga osy, pszczoły a niebieski komary). Załóżmy bluzkę z długim rękawem, długie spodnie a głowę osłońmy czapką. Wózek dziecięcy osłońmy moskitierą.
- Zachowujmy szczególną ostrożność jedząc i pijąc na świeżym powietrzu. Zwłaszcza jeśli karmimy dziecko.
- Owady nie lubią niektórych olejków eterycznych. Np. komary odstrasza zapach: eukaliptusowy, paczuli, goździkowy, majerankowy, miętowy, waniliowy. Olejki te można stosować w kominkach albo skropić nimi ubranie. Odstrasza je również zapach octu i czarnego bzu.
- Komary rozpoznają człowieka m.in. po zapachu potu. Zmieniając jego woń, możemy być dla owadów nieatrakcyjną ofiarą . Stanie się to dzięki stosowaniu witaminy B-complex, albo wprowadzając do naszego menu czosnek.
- Sięgnijmy po odstraszające owady, kremy i aerozole. Dla dzieci będą to specjalne preparaty, łagodniejsze dla delikatnej skóry.
- Zabezpieczmy swoje mieszkania. W oknach zamontujmy specjalne ochronne siatki. Wewnątrz pomieszczeń używajmy lamp owadobójczych, urządzeń elektrycznych, które emitują dźwięki nieprzyjemne dla owadów.
- Po każdym spacerze obejrzyjmy swoje ciało, a odzież wytrzepmy.


