Owulacja to inaczej jajeczkowanie, czyli uwolnienie z jajowodów komórki jajowej. W tym czasie organizm kobiety jest gotowy do zapłodnienia, a trafne określenie terminu owulacji staje się podstawą określenia dni płodnych.
Obserwacja cyklu miesiączkowego kobiety jest jedną z naturalnych metod planowania rodziny. Umiejętność trafnego przewidywania terminu owulacji uznawana jest zarówno za jeden ze sposobów zapobiegania ciąży, jak i metodę na zwiększenie prawdopodobieństwa zajścia w ciążę.
Proces jajeczkowania
Komórka jajowa (oocyt) jest produkowana przez jajnik w wyniku pęknięcia pęcherzyka Graafa. Warto mieć świadomość, że są one już wytwarzane w jajniku płodu płci żeńskiej. W piątym miesiącu życia płodowego (wewnątrzmacicznego) ma miejsce największa produkcja komórek jajowych. W tym czasie powstaje ich imponująca liczba – około siedmiu milionów. W momencie narodzin dziewczynki, maleje ona do dwóch milionów, a w okresie pokwitania wynosi już tylko trzysta tysięcy. W przebiegu cyklu miesiączkowego ma miejsce wybranie jednego, ewentualnie kilku pęcherzyków, które pod wpływem produkowanych w tym czasie hormonów gonadotropowych przysadki mózgowej zaczynają dojrzewać. W efekcie dojrzewa tylko jeden pęcherzyk przeznaczony do owulacji, zaś pozostałe przestają się rozwijać. Zwiększa on swoją objętość, a przed samą owulacją posiada już średnicę około 22 mm. W wyniku dalszych gwałtownych przemian hormonalnych, pęcherzyk pęka, a jajo zostaje uwolnione.
I faza cyklu – folikularna
Pierwsza faza cyklu rozpoczyna się w pierwszym dniu miesiączki i trwa do dnia jajeczkowania. W czasie jej trwania zauważa się najniższy poziom żeńskich hormonów: estrogenów i progesteronu. Bezpośrednio po zakończeniu menstruacji wyściółka macicy jest najcieńsza w całym cyklu, z czasem zaś staje się coraz grubsza. W ten sposób przygotowuje do ewentualnego przyjęcia zapłodnionego jaja. Jeśli dojdzie do zapłodnienia, rozpocznie się proces zagnieżdżania komórki jajowej w błonie śluzowej macicy. W innej sytuacji, zacznie się sukcesywne złuszczenie błony wyściółki macicy, prowadzące w efekcie do krwawienia.
W I fazy cyklu biorą udział trzy hormony. Są nimi wcześniej wspomniane estrogen i progesteron oraz hormon folikulotropowy. Istnieje między nimi ścisła zależność. W czasie dojrzewania pęcherzyków, zwiększający się poziom estrogenu wpływa na zmniejszenie wydzielania hormonu folikulotropowego. W momencie, gdy estrogen osiągnie najwyższy poziom, a pęcherzyki są w stadium dojrzałości, zwiększa się też ilość wydzielanego hormonu folikulotropowego. Następnie do pracy włącza się przysadka mózgowa, która gwałtownie powstrzymuje produkcję tego hormonu, a w organizmie kobiety dochodzi do jajeczkowania.
Owulacja
Owulacja polega na pęknięciu pęcherzyka Graafa i uwolnieniu komórki jajowej. Jej objawem zewnętrznym jest zwiększenie wydzielania śluzu z szyjki macicy i przesunięcie się szyjki bardziej do przodu. W czasie owulacji można ją dokładnie wyczuć palcami. W okresie owulacji macica jest bardziej miękka, rozpulchniona i otwarta na przyjęcie plemników niż w pozostałych dniach cyklu.
Faza lutealna – faza ciałka żółtego
Trzecia faza cyklu miesiączkowego trwa od owulacji aż do następnego krwawienia. W tym czasie jajowód wychwytuje komórkę jajową i jeśli doszło do jej zapłodnienia, trwa wędrówka do macicy. Wówczas mają miejsce kolejne przekształcenia pęcherzyka Graafa i powstaje tzw. „ciałko żółte”. Produkuje ono progesteron, czyli hormon wpływający na pogrubienie błony śluzowej macicy, w której ma się zagnieździć zapłodnione jajo. Jeśli zapłodnienie nie miało miejsca, komórka jajowa zanika, bądź zostaje wydalona. Błona śluzowa macicy wówczas się złuszcza i dochodzi do krwawienia.


